„Na wnuczkę” – 92-latka przekazała oszustowi 20 tysięcy złotych
92-letnia mieszkanka Żnina padła ofiara oszustwa metodą „na wnuczkę” i straciła 20 tysięcy złotych. Seniorka uwierzyła w historię przedstawioną przez telefonicznego rozmówcę, a pieniądze przekazała podstawionemu „odbierakowi”.
Oszuści nieustannie modyfikują swoje sposoby działania, wykorzystując przede wszystkim zaufanie, emocje i dobre serce swoich ofiar. Szczególnie narażeni na tego rodzaju przestępstwa są seniorzy. Jednym z najczęściej stosowanych schematów jest metoda „na wnuczka”. Oszust podając się za bliską osobę, telefonicznie przekonuje seniora, że znalazł się w nagłej i trudnej sytuacji, która wymaga natychmiastowej pomocy finansowej. Wzbudzając niepokój i działając pod presją czasu, próbuje nakłonić ofiarę do przekazania oszczędności.
Do takiego zdarzenia doszło we wtorek (25.08.2026), na terenie Żnina. 92-letnia mieszkanka miasta uwierzyła w przedstawioną przez telefon historię dotyczącą poważnego wypadku drogowego, w którym rzekomo miała uczestniczyć wnuczka jej zmarłego brata.
Rozmówczyni przekonała Seniorkę, że znalazła się w niezwykle poważnej sytuacji i konieczne jest natychmiastowe działanie. Wywołując u 92-latki poczucie zagrożenia oraz nie dając czasu na spokojne zweryfikowanie przekazanych informacji, doprowadziła do przekazania gotówki podstawionemu „odbierakowi”. W rezultacie kobieta straciła 20 tysięcy złotych.
To kolejny przykład tego, jak oszuści wykorzystują zaufanie i emocje swoich ofiar. Tworząc wiarygodnie brzmiące historie, posługują się nazwami instytucji, a nawet danymi konkretnych osób. Ich celem jest wzbudzenie poczucia zagrożenia i skłonienie rozmówcy do szybkiego działania, bez czasu na spokojne przemyślenie sytuacji czy konsultację z bliskimi.
Policjanci przypominają, że oszuści mogą posługiwać się także innymi metodami np. „na policjanta”, „na prokuratora” i za każdym razem modyfikować swoje historie, dostosowując je do konkretnej ofiary.
Należy podkreślić, że prawdziwi policjanci ani prokuratorzy nigdy nie żądają przekazania pieniędzy w związku z prowadzonym postępowaniem, ani nie proszą o przekazywanie gotówki osobom wskazanym przez telefonicznego rozmówcę.
W przypadku telefonu budzącego wątpliwości należy się rozłączyć i samodzielnie zweryfikować przekazane informacje, kontaktując się bezpośrednio z bliską osobą lub właściwą instytucją. Zachowajmy ostrożność i nie działajmy pod wpływem emocji.